Coraz więcej pracodawców narzeka na brak odpowiedzialności kandydatów do pracy. W branżach takich jak sprzedaż czy obsługa klienta, gdzie ofert pracy jest sporo, nieobecność kandydatów na rozmowach kwalifikacyjnych stała się plagą. Co gorsza, zaproszeni kandydaci albo w ogóle nie informują, że nie pojawią się na spotkaniu, albo informacja do rekrutera trafia w ostatniej chwili. Czy można coś zrobić, aby ten negatywny trend nie dotknął firmy, w której pracujemy?

Angażuj od samego początku!

Umawiając kandydata na spotkanie warto poświęcić kilka minut na rozmowę z nim przez telefon. Dzięki krótkiej rozmowie jesteśmy w stanie stwierdzić czy kandydat spełnia wstępne wymogi i odpowiada profilowi stanowiska. Dodatkowo przez telefon budujemy więź z kandydatem – nie jesteśmy kolejnym rekruterem, który zaprasza go na rozmowę, ale budujemy swoją zapamiętywalność. Czy jest to istotne? Ogromnie! Kandydaci zazwyczaj nie wysyłają tylko jednego CV, a zdarzają się tacy, którzy hurtowo aplikują na oferty pracy. Wyróżnijmy się więc na tle innych firm. Dodatkowo, jeśli kandydat będzie chciał zrezygnować z propozycji spotkania, będzie czuł większą odpowiedzialność za czas i zaangażowanie rekrutera i chętniej poinformuje go o planowanej nieobecności aniżeli ten, który otrzymał jedynie telefon, bądź maila z propozycją spotkania.

Zadbaj o to, aby kandydat był poinformowany

Osoby rekrutujące dzwonią do kandydatów zazwyczaj w swoich godzinach pracy, a tym samym są to często także godziny pracy osób starających się o pracę. Niekiedy telefon od rekrutera dzwoni w najmniej odpowiednim momencie. Zdając sobie z tego sprawę powinniśmy, jako osoby rekrutujące, zadbać o komfort kandydata. Jeśli nie ma możliwości rozmowy, umówmy się na telefon o innej porze. Po rozmowie telefonicznej potwierdźmy ustalenia w formie mailowej. Dzięki temu unikniemy pomyłek w dacie, czy też miejscu spotkania. Nas wysłanie maila nie kosztuje dużo, a jeśli nie mamy zbyt dużo czasu postarajmy się ten etap zoptymalizować poprzez szablony e-maili lub pracę w systemie do rekrutacji on-line, który wesprze nas w kontakcie z kandydatami. 

W swojej pracy będziemy się spotykać z różnymi kandydatami, w końcu jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma prawo postępować według własnych zasad. Ci kandydaci, którzy nie traktują nas i naszego czasu poważnie, nie powinni być brani pod uwagę w kontekście przyszłych procesów. W zależności od tego na jakich narzędziach pracujemy, stwórzmy sobie listę kandydatów, którzy ze względu na swoje niewłaściwe zachowania, nie powinni być rozpatrywani do pracy w przyszłości. Dzięki takiej liście unikniemy także sytuacji, w której inny kolega czy koleżanka rekruterka zaproszą na spotkanie osobę, która nie była wobec nas fair i na przykład nie przyszła na umówione spotkanie bez wcześniejszej informacji.